Czytam sobie różne raporty i badania dotyczące HR-u, które przygotowują firmy konsultingowe lub ośrodki badawcze. I już od jakiegoś czasu wyłania mi się profil naszego rodzimego HR-owca. W sumie nie HR-owca! Toż to człowiek orkiestra jest, nie HR-owiec!

Rekrutacja wciąż najważniejsza!

Jak wynika z badań przeprowadzanych wśród pracowników działów HR najważniejszym wyzwaniem w najbliższym roku będzie pozyskanie najlepszych pracowników oraz zagadnienie rotacji i zaangażowania pracowników. Nasz HR-owiec głównie więc będzie w przyszłym roku rekrutował i dbał o jak najwyższy poziom zadowolenia pracowników. Nie jest to zaskakujący wniosek, jednak zaskakujące jest to, że wciąż tak mało uwagi poświęcamy kandydatowi, który w procesie rekrutacji powinien czuć się komfortowo i po zakończeniu procesu (niezależnie od jego wyniku) ogłaszać wszem i wobec, że to jest to! Właśnie tak powinna wyglądać rekrutacja i obszar candidate experience.

HR wspiera biznes!

Kilka ostatnich lat „zrobiło robotę” w kwestii zmiany roli HR-u w Polsce. Z administratora i wykonawcy usług HR stał się pełnoprawnym partnerem dla biznesu i, jak wynika z badań, jest do tego przygotowany. Aż 54% HR-owców deklaruje wysoki stopień przygotowania do wyzwań związanych ze wsparciem biznesu. Jako partner biznesowy dział HR najczęściej występuje w dużych firmach. W mniejszych organizacjach HR wciąż profesjonalnie wykonuje usługi zlecone przez inne działy firmy oraz pełni rolę  administratora.

HR się interesuje!

Pracownicy działów HR czytają pisma branżowe i zdobywają wiedzę śledząc nowinki na portalach internetowych. Chętnie uczestniczą w konferencjach, czytają blogi (uff) i newslettery tematyczne. Internet jest dla naszych HR-owców głównym źródłem wiedzy, im większa firma, tym HR-owcy częściej uczęszczają na konferencje i czytają prasę branżową. W mniejszych firmach pracownicy działów HR starają się uzupełnić wiedzę na własną rękę, właśnie za pośrednictwem internetu.

Pozycja i rola HR-owca w Polsce w dużej mierze zależy od tego, w jakiej firmie pracuje. Czy jest to duża, średnia, czy też mała organizacja. Oczywiście sporo też zależy od tego, jaką pozycję zbuduje sobie ten dział w firmie i jak będzie postrzegany. Bo wcale nie musi być tak, że w małej organizacji HR jest skazany na rolę administratora i kadrowca. Jedno, z mojej perspektywy, jest pewne – rola działów HR stale ewoluuje i z każdym rokiem HR-wcy udowadniają coraz więcej. Są bardziej kompetentni, nie ograniczają się tylko do obszaru HR, ale mają też wiedzę o branży, w której pracują. Słowem taki HR-owiec to człowiek orkiestra.. A człowiekowi orkiestrze trzeba dobrze płacić – pamiętaj o tym pracodawco!

Wyniki badań w oparciu o raport #TrendyHR_2016 przygotowany przez Studio Wiedzy i Millward Brown we współpracy z GazetaPraca.pl, GoldenLine i HRtec.

Raport można pobrać tu.

Udostępnij:
Ula Zając-Pałdyna
Autor wpisu: Ula Zając-Pałdyna
Założycielka HR na obcasach, właścicielka agencji doradztwa personalnego, prawniczka pisząca doktorat z zarządzania.