Koronawirus w pracy – wszystko, co warto wiedzieć

Nie przypuszczałabym, że na moim blogu pojawi się artykuł na temat koronawirusa. Od początku jednak obserwuję temat, staram się sięgać po wiarygodne informacje i ten tekst jest odpowiedzią zarówno na Wasze pytania, jak i spisem moich przemyśleń na temat tego, co warto wdrożyć w pracy w związku z wirusem. Jestem daleka od siania paniki, jednak wirus już wpłynął na pracę zarówno moją, jak i moich klientów, dlatego postanowiłam wziąć go na tapet.

Koronawirus i jego ograniczenia

Jak wiecie, nie jestem lekarzem i nie zamierzam wypowiadać się na temat koronawirusa pod kątem medycznym. Jestem obserwatorem rzeczywistości i staram się sięgać po sprawdzone źródła. Dla mnie osobiście są to komunikaty przekazywane przez ministerstwa, wytyczne Głównego Inspektoratu Sanitarnego oraz profil na Instagramie, który jest również obecny na FB: TU

Obserwuję również to, co dzieje się w sieci, ale staram się przepuszczać wszystkie informacje przez swoje subiektywne sito.

To, co z całą pewnością dziś wiemy, to to, że powinniśmy unikać dużych skupisk ludzi, szczególnie w zamkniętych pomieszczeniach, unikać wyjazdów do ogarniętych wirusem terenów oraz kontaktów z osobami zagrożonymi zarażeniem. Tylko tyle albo aż tyle. Dla mnie osobiście te informacje są wystarczające, aby podjąć konkretne działania przez pracodawców.

Zorganizuj pracę zdalną!

W pierwszej kolejności warto ograniczyć jak najbardziej tylko możemy spotkania, wspólną pracę w biurze i wszelkiego rodzaju eventy, wydarzenia, nawet w małych grupach. Spotkania z klientami ograniczmy do rozmów telefonicznych bądź prowadzonych online. Jeśli jesteśmy w stanie skierować naszych pracowników do pracy zdalnej, świetnie! Pamiętajmy jednak o tym, że nie każdy rodzic będzie mógł pracować. W związku z decyzją Ministra Edukacji Narodowej, od 12 do 25 marca zarówno przedszkola, szkoły, jak i placówki oświatowe (prywatne i publiczne) nie będą prowadziły zajęć dydaktyczno-wychowawczych. Rodzicom przysługuje w tym czasie zasiłek opiekuńczy na czas nieprzekraczający 14 dni. Wszystkie niezbędne informacje o świadczeniach dla rodziców są dostępne: TU

Odradzam organizację pracy wraz z dziećmi, organizowanie animatorów, jak było to praktykowane podczas strajku nauczycieli. W przypadku koronawirusa ważne jest to, aby nie przebywać w większych skupiskach.

Nie każdy rodzic będzie pracował, jednak tym, którzy będą dostępni, należy pomóc w zorganizowaniu pracy zdalnej. Jeśli wymaga to przewiezienia komputera stacjonarnego do domu, warto o to zadbać właśnie teraz. Być może konieczna będzie dodatkowa instrukcja korzystania z zasobów wspólnych zdalnie. O to wszystko powinniśmy zadbać wspólnie z działem IT. Jeśli nie do końca wiemy, co będzie potrzebne, warto zebrać informacje od biznesu i spróbować na nie odpowiedzieć. Sytuacja jest niestandardowa i większość z nas nie była na nią przygotowana.

Wprowadź dodatkowe środki bezpieczeństwa

Są pewne sektory oraz branże, w których praca zdalna jest niemożliwa. Nie oznacza to jednak, że nie możemy zrobić nic. Ministerstwo Rozwoju wspólnie z Głównym Inspektorem Sanitarnym przygotowało zalecenia dla obiektów handlowych, z których powinna skorzystać każda firma, która ma styczność z klientami. Zaleca się, aby:

  • Zachować bezpieczną odległość od rozmówcy wynoszącą ok. 1-1,5 m
  • Promować dokonywanie płatności bezgotówkowych w placówkach handlowych
  • Promować regularne i dokładne mycie rąk wodą z mydłem lub ich dezynfekcję środkiem na bazie alkoholu (min. 60%)
  • Upewnić się, że osoby przebywające w obiektach handlowych mają dostęp do miejsc, w których mogą myć ręce mydłem i wodą
  • Umieścić dozowniki z płynem odkażającym w widocznych miejscach i upewnić się, że dozowniki te są regularnie napełniane
  • Wywiesić w widocznym miejscu informacje, jak skutecznie myć ręce
  • Upowszechniać wśród pracowników wiedzę z zakresu BHP
  • Zwrócić szczególną uwagę na rekomendacje, aby podczas wizyt w placówkach handlowych NIE dotykać dłońmi okolic twarzy zwłaszcza ust, nosa i oczu
  • Przestrzegać higieny kaszlu i oddychania. Podczas kaszlu i kichania należy zakryć usta i nos zgiętym łokciem lub chusteczką – jak najszybciej wyrzuć chusteczkę do zamkniętego kosza i umyć ręce, używając mydła i wody lub zdezynfekować je środkami na bazie alkoholu (min. 60%)
  • Nie obawiać się zwracać uwagi współpracownikowi i klientowi, aby nie kasłał i nie kichał w naszym kierunku ani na produkty spożywcze
  • Zapewnić, aby pomieszczenia handlowe były czyste i higieniczne:
  • powierzchnie dotykowe takie jak: kasy samoobsługowe, blaty, lady i stoły, klamki, włączniki światła, poręcze i inne przedmioty (np. telefony, klawiatury, terminale płatnicze), a także wózki i koszyki muszą być regularnie wycierane środkiem dezynfekującym lub przecierane wodą z detergentem;
  • wszystkie obszary często używane, takie jak toalety, pomieszczenia wspólne, powinny być regularnie i starannie sprzątane z użyciem wody z detergentem.

W placówkach handlowych osoby zdrowe nie muszą nosić maseczek ochronnych, bo tak naprawdę powinny je nosić osoby chore, te, które opiekują się chorymi oraz personel medyczny pracujący z pacjentami podejrzewanymi o zakażenie koronawirusem. Więcej informacji można uzyskać: TU

Czy można zrobić coś jeszcze?

Zdecydowanie tak! Doświadczenie pokazuje, że osoby, które potencjalnie mogły zarazić się wirusem podejmują bardzo różne działania. Jedni są odpowiedzialni i poddają się kwarantannie, inni nie. Dlatego warto odgórnie podjąć decyzję o tym, że wszyscy, którzy wrócili z objętych koronawirusem terenów bądź mają podejrzenie kontaktu z osobą chorą powinni być objęci obowiązkową kwarantanną. Zgodnie ze stanowiskiem ZUS-u, przysługuje im prawo do świadczeń na podstawie decyzji powiatowego inspektora sanitarnego bądź państwowego granicznego inspektora sanitarnego. Więcej o stanowisku ZUS-u wraz z powołaniem konkretnych przepisów przeczytasz: TU

Warto również odwołać wszystkie wyjazdy służbowe, delegacje, udział w szkoleniach i eventach.

Zachęcam również do tego, aby edukować pracowników oraz naszych klientów. Jeśli nasi pracownicy pracują zdalnie, roześlijmy im materiały. Jeśli jednak nie mamy możliwości pracy zdalnej, wydrukujmy i powieśmy poniższe grafiki, które można pobrać: TU

Zdaję sobie sprawę, że sytuacja nie jest łatwa, są firmy, które już dziś obawiają się, czy przetrwają. Niektórzy moi klienci byli zmuszeni odwołać wydarzenia, które są ich głównym źródłem zarobków a niektórzy już zwolnili część załogi. Niezależnie od tego, co będzie działo się w naszym biznesie dbajmy jednak przede wszystkim o zdrowie nasze oraz naszych pracowników i nie przymykajmy oka na brak odpowiedzialności niektórych.

Trzymam za Was kciuki w tym niestandardowym czasie!

Udostępnij:
Ula Zając-Pałdyna
Autor wpisu: Ula Zając-Pałdyna
Założycielka HR na obcasach, właścicielka agencji doradztwa personalnego, prawniczka pisząca doktorat z zarządzania.